Dane adresowe:

Muzeum Saturn w Czeladzi
ul. Dehnelów 10
41-250 Czeladź
tel.: 32 265 42 93, 32 265 42 98
e-mail: muzeumczeladz[at]gmail.com

Jesteś na: Strona główna / Aktualności

Aktualności

24 MAR 2020

KLIK - SATURN. Henryk Tadeusz Brudnicki

Dzisiaj o miejskiej nowince i jej historycznych korzeniach. Zapewne wielu spośród czeladzian, zwłaszcza tych bardziej spostrzegawczych, bądź tych częściej pieszo przemierzających ulice naszego miasta, zauważyło na jednym z budynków przy ulicy Katowickiej, na odcinku między Urzędem Miasta a ulicą Staszica, nową tablicę pamiątkową. Widniejący na niej napis informuje, że jest poświęcona Henrykowi Brudnickiemu, ostatniemu przedwojennemu burmistrzowi Czeladzi. Pojawienie się tablicy w przestrzeni miejskiej jest doskonałym pretekstem aby pokrótce przypomnieć postać włodarza Czeladzi sprzed 80 lat. Nim w Oficynie Saturnowskiej ukaże się obszerny artykuł opowiadający losy Henryka Brudnickiego, jego żony i córek dzisiaj garść biograficznych informacji.

Henryk Tadeusz Brudnicki urodził się we wrześniu 1896 roku w Sojkach (powiat warszawski). Jako młody chłopak zaciągnął się do Legionów Polskich. Służył w 1 kompanii, 1 baonie, 1 pp LP (Legionów Polskich). Związany był z Polską Organizacją Wojskową, w szeregach której zajmował się działalnością wywiadowczą i dywersyjną. W związku z kryzysem przysięgowym w lipcu 1917 roku Brudnicki wraz z innymi żołnierzami został internowany i trafił do obozu w Szczypiornie pod Kaliszem. Po wojnie za pracę niepodległościową odznaczony został Krzyżem Niepodległości z Mieczami, Krzyżem Legionowym i Odznaką I Brygady Legionów.                    

                  

W lutym 1919 roku Henryk ożenił się z czeladzianką, Zofią Niepiekło. Po ślubie małżonkowie zamieszkali w Czeladzi. To tutaj szczęśliwie spędzili kolejne 20 lat i tu na świat przyszły ich dwie córki - Zofia i Irena. Brudnicki pracował jako urzędnik najpierw w Wydziale Powiatowym w Będzinie, a później w Dziale Drogowo- Budowlanym. Po wyborze na burmistrza Czeladzi, funkcję tę oficjalnie objął w lipcu 1936 roku. Był aktywnym i mocno zaangażowanym w sprawy miasta włodarzem. W ukazujących się ówcześnie wydawnictwach okolicznościowych  można odnaleźć ślady aktywności Burmistrza Brudnickiego, wzmianki i zdjęcia z roboczych spotkań lub uroczystości oficjalnych w których uczestniczył. Jako przedstawiciel Miasta był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej.

„Pamiętnik Jubileuszowy z okazji 30-lecia OSP w Czeladzi” zamieszcza nawet skład Zarządu miasta na rok 1937, który obok Burmistrza stanowili: wiceburmistrz - Grzegorz Sadowski, ławnicy: Edward Bałaziński, Feliks Horzelski i Teodor Tierling i sekretarz Józef Tajchman. Brudnicki działał również w Katolickim Stowarzyszeniu Mężów, którego głównym celem było wychowanie młodzieży w duchu religijnym. Podczas  kadencji burmistrza Brudnickiego zrealizowano niezwykle ważną, społecznie oczekiwaną i potrzebną inwestycję budowy nowej szkoły powszechnej, na którą zresztą miasto uzyskało pożyczkę państwową w wys. 80 000 złotych. Ostatnie prace budowlane zakończono latem 1939 r. Przy ulicy Milowickiej (dzisiaj Katowicka) stanął piękny i nowoczesny gmach szkolny (to obecna szkoła Nr 4), w którym 1 września 1939 r. uczniowie po raz pierwszy mieli zasiąść w ławach szkolnych. Wybuch wojny zniweczył te plany, a budynek jeszcze pachnący farbą przejął okupant na własne potrzeby.

W pierwszych dnia września, już po wybuchu wojny ale jeszcze przed wkroczeniem wojsk niemieckich do miasta, Brudnicki otrzymał ostrzeżenie, że jego nazwisko znalazło się na liście, poszukiwanych przez Niemców, „niebezpiecznych” dla Rzeszy Polaków, którzy w pierwszej kolejności mieli zostać aresztowani i osadzeni w więzieniach. Przekazawszy kompetencje i upoważnienia swemu zastępcy – Grzegorzowi Sadowskiemu, burmistrz wraz z całą rodziną wyjechał do Warszawy, opuszczając Czeladź na zawsze. W stolicy natychmiast zaangażował się w działalność konspiracyjną. Mimo podjętych środków ostrożności został aresztowany a następnie osadzony w obozie koncentracyjnym Mathausen, gdzie stał się numerem 94717. Został stracony 16 października 1944 r., a jego  doczesne szczątki spoczywają w zbiorowej, bezimiennej mogile w Mathausen – Gusen II. Staraniem rodziny na czeladzkim cmentarzu przy ulicy Nowopogońskiej grób familii Niepiekło i Brudnickich stał się również symboliczną mogiłą Henryka.

Wojenne losy trzech pań Brudnickich to dramatyczne doświadczenia, będące udziałem tysięcy warszawiaków; bohaterskie lecz tragiczne dni powstania warszawskiego, obozowe osadzenie najpierw w Pruszkowie, później w Ravensbruck, w końcu morderczy marsz śmierci. Ale to już inna historia...

wszystkie aktualności rejestr zmian wiadomości

Redakcja strony: Aktualności Rejestr zmian

  • Podmiot udostępniający informację: 
  • Pierwsza publikacja:  
  • Aktualizacja publikacji:  
  • Wytworzenie publikacji:  
  • Zatwierdzenie informacji:  
Drukuj Liczba odwiedzin: 56

Obsługa i nadzór techniczny: IntraCOM.pl