Co kwartał „Aero-takty” zmieniają swoje oblicze. Już jutro, 19 września, na terenie Muzeum Saturn, przy Galerii Sztuki Współczesnej „Elektrownia” pojawi się kolejna praca Jerzego Kędziory – artysty, który od lat udowadnia, że dla sztuki… grawitacja może być tylko sugestią.
Tym razem nie zdradzimy tytułu.
Zostawiamy Wam jednak kilka wskazówek:
– pewien przedmiot codziennego użytku odegra tu niecodzienną rolę,
– nie będzie to spotkanie jednej postaci,
– a o tym, jak wszystko pozostanie w równowadze, zdecydują prawa fizyki.
Macie już swoją teorię?
Ale jest jeszcze jeden powód, żeby odwiedzić nas jutro.
Nie widzieliście jeszcze pierwszej rzeźby inaugurującej „Aero-takty” – „Gimnastyczki z szarfą”? To ostatni moment! 19 września po raz ostatni będzie można zobaczyć ją unoszącą się nad Czeladzią.
A więc jutro, po raz ostatni, będziecie mogli zobaczyć obie rzeźby – tę, która rozpoczęła nasz cykl, i tę, która właśnie otworzy jego kolejny rozdział.
Kiedy? 19 września
Gdzie? Teren przy Galerii Elektrownia
O której? 13:00-14:00 – montaż nowej rzeźby,
a o 16:15 – spotkanie z Jerzym Kędziorą w Galerii
„Aero-takty” to całoroczny cykl prezentujący prace światowej sławy rzeźbiarza Jerzego Kędziory w niezwykłym otoczeniu dawnej Kopalni Węgla Kamiennego „Saturn”. Co kwartał jedna rzeźba ustępuje miejsca kolejnej, oferując nowe spojrzenie na sztukę balansującą w postindustrialnej przestrzeni.
Cykl towarzyszy jubileuszowi 80. urodzin artysty, a jego finałem będzie indywidualna wystawa retrospektywna Jerzego Kędziory w Galerii Elektrownia pod koniec 2027 roku.
Do zobaczenia jutro!
A co Waszym zdaniem pojawi się tym razem przy Elektrowni?
#AeroTakty #JerzyKędziora #JotKa #GaleriaElektrownia #Czeladź #MuzeumSaturn #SztukaWPrzestrzeni#RzeźbaBalansująca